tekst alternatywny

Zarzut rozboju usłyszał 18-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego, który w ubiegłą niedzielę napadł na mieszkankę Żołyni i ukradł jej telefon. Mężczyzna nie działał sam. Kradzież telefonu zlecił mu 28-letni znajomy kobiety. On również usłyszał zarzuty.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, około godz. 18 w Żołyni. Idącą przez rynek 23-latkę zaczepił mężczyzna w kominiarce, prosząc ją o możliwość skorzystania z telefonu. Kiedy kobieta odmówiła nieznajomy zaatakował ją i przewrócił na ziemię. Następnie wyrwał jej z ręki telefon i uciekł.
Policjanci szybko ustalili i zatrzymali sprawcę rozboju, którym okazał się 18-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego. Mężczyzna nie działał sam. Kradzież telefonu zlecił mu 28-letni mieszkaniec Żołyni, który jak się okazało, był znajomym pokrzywdzonej kobiety. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty i przyznali się do winy. Grozi im do 12 lat więzienia.
Wobec 28-latka prokurator zastosował poręczenie majątkowe, natomiast 18-latek został objęty policyjnym dozorem. Obaj mężczyźni mają rówież zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej.