W poniedziałek rano do Łańcuta przyjechał „traktor wolności”. Ciągnik rolniczy lidera Konfederacji na Podkarpaciu, Tomasza Buczka, oklejony hasłami wyborczymi z jakimi idzie on w wyborach do Parlamentu Europejskiego, pojawił się na Placu Cetnarskiego.
Tym ciągnikiem chcemy dotrzeć tam, gdzie duże poparcie miało Prawo i Sprawiedliwość- mówił tydzień temu Buczek, podczas inauguracji trasy traktora.
Polityka uległości Mateusza Morawickiego, którą stosował wobec Unii Europejskiej, doprowadziła do tego, że Polakom stale podnoszone są koszty życia. Ceny energii, kryzys rolnictwa, które ucierpiało na skutek otwarcia się na handel bezcłowy z Ukrainą, to skutki złych decyzji. My jako pierwsi o tym informowaliśmy i jako pierwsi udzielaliśmy wsparcia upadającym firmom oraz rolnikom. Ruszamy, aby o tym mówić i dotrzeć z programem do osób, które o nas jeszcze nie słyszały- mówił.
W Łańcucie Buczek rozdawał ulotki wyborcze oraz rozmawiał z mieszkańcami.