Strona główna Wiadomości Kolejne pożary traw w powiecie. Policja apeluje o bezpieczeństwo

Kolejne pożary traw w powiecie. Policja apeluje o bezpieczeństwo

183
0
Pożar fot. OSP Żołynia

Od wielu lat końcem zimy i początkiem wiosny wzrasta liczba pożarów na łąkach, nieużytkach rolnych i terenach chronionych, spowodowanych wypalaniem traw i pozostałości roślinnych. Policjanci apelują o rozsądek i przypominają, że wypalanie traw jest prawnie zabronione i stanowi zagrożenie dla ludzi, jak i środowiska naturalnego.

Tylko wczoraj łańcuccy policjanci otrzymali dwa zgłoszenia o pożarze nieużytków rolnych. Do pierwszego z nich doszło przed godz. 12 w Dąbrówkach. W wyniku wypalenia suchych traw, ogień rozprzestrzenił się na terenie prawie 2 hektarów. Natomiast po godz. 15 w Rakszawie wypalanie traw skończyło się bezpośrednim zagrożeniem dla drewnianych budynków. W obu przypadkach na miejsce zdarzenia został wysłany policyjny patrol oraz strażacy, którzy opanowali powstałe pożary.

Pamiętajmy, że wysuszone trawy palą się bardzo szybko, a ogień łatwo się rozprzestrzenia i trudno nad nim zapanować. Wówczas stwarza duże niebezpieczeństwo dla osób i mienia, zwłaszcza gdy przeniesie się na pobliskie zabudowania. Może być śmiertelnie niebezpieczny także dla osób, które podpalają trawy.

Jak podają policyjne statystyki, rokrocznie kilkanaście osób traci życie w płomieniach lub w wyniku zaczadzenia podczas wypalania traw. Gdy wypalanie ma miejsce przy drodze, to dym staje się śmiertelnie niebezpieczny dla uczestników ruchu. Zadymienie ogranicza widoczność zarówno kierowcom, jak i pieszym. Może stać się przyczyną tragicznych zdarzeń drogowych.

Co więcej wypalanie wcale nie użyźnia gleby, a wręcz przeciwnie prowadzi do jej wyjałowienia. Pożary traw powodują również spustoszenie dla flory i fauny. Niszczone są miejsca lęgowe ptaków i siedliska zwierząt. Giną nawet większe osobniki, które w gęstym dymie tracą orientację i ulegają zaczadzeniu.

Pamiętajmy również, że wypalenie traw jest prawnie zabronione i grozi za nie wysoka odpowiedzialność karna. Zgodnie z art. 131 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2016 r. poz. 2134 j.t. ze zm.) za nieprzestrzeganie tego zakazu grozi areszt albo grzywna. W  przypadku, gdy wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie mienie lub życie, można trafić do więzienia nawet na 10 lat. Dotkliwe kary finansowe nakładane są też przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w postaci zmniejszenia lub odebrania dopłat bezpośrednich za dany rok.